Po długiej i nieuleczalnej chorobie w wieku 73 lat odeszła od nas Barbara Fitas, wieloletnia nauczycielka języka angielskiego w I Liceum Ogólnokształcącym i Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych w Elblągu.

W krótkich wspomnieniach o zmarłej, Pani Ela napisała: „Basia Fitas była moja koleżanką z klasy w I Liceum Ogólnokształcącym w Elblągu, i później na wydziale anglistyki UAM w Poznaniu.  Była powszechnie lubiana, życzliwa i koleżeńska, niezawodna, o wysokiej kulturze osobistej.  Jak mi kiedyś powiedziała, uczyła się nie z konieczności, lecz z ciekawości poznawania tego co nowe i pragnienia poszerzania swojej wiedzy. Tym, co wyróżniało ja jako nastolatkę była jej dojrzałość, wysoce wykształcona etyczność oraz poczucie sprawiedliwości. Dużo wymagała od siebie, a i innym wysoko stawiała poprzeczkę”.

Tak też było później, kiedy wróciła do I LO jako nauczycielka angielskiego.  Jak napisał Pan Marek, uczeń Pani Barbary Fitas: „Pani Basia starała się przekazywać nam wiedzę na najwyższym poziomie, motywując nas do mówienia z wykorzystaniem nowo poznawanej gramatyki i zwrotów, jednocześnie angażując całą klasę. Trudno było liczyć na taryfę ulgową, a z drugiej strony, była ulubionym nauczycielem dla wielu z nas”.

U schyłku życia pani Barbary, mogliśmy widzieć ją w chorobie, przykutą do łóżka – cichą, cierpliwą, pogodną, ale wciąż ciekawą świata. 

Będzie nam Ciebie brakowało, Basiu.  Spoczywaj w pokoju. Z Panem Bogiem.

Pogrzeb obędzie się w sobotę, 13 grudnia 2025.
O godzinie 11:30 w starej kaplicy cmentarza Dębica zostanie wystawiona urna z prochami i odmówiony różaniec za zmarłą, a o godzinie 12:00 odbędzie się pogrzeb.

Zainteresowanych uczestnictwem we mszy świętej w intencji Pani Barbary Fitas zapraszamy w piątek 12 grudnia na godzinę 16:30 do kaplicy w Domu Pomocy Społecznej „Niezapominajka” przy ulicy Toruńskiej 17.

przesłane przez p. Marka Borowskiego (absolwenta I LO, ucznia p. Barbary)

Wspomnienie o Pani Profesor Barbarze Fitas (autorstwa p. Adrianny Adamek-Świechowskiej)

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Barbary Fitas, wieloletniej nauczycielki języka angielskiego, wychowawczyni wielu pokoleń młodzieży, cenionej pedagog, zaszczepiającej konieczność niestrudzonej pracy nad sobą i dążenia do perfekcjonizmu.

Śp. Barbara Fitas większość swego życia związała z I Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego w Elblągu, które ukończyła w 1971 roku. Podjęła w nim pracę w 1977 roku i przez siedemnaście lat aż do 1994 roku angażowała się z niesłabnącą energią w kształcenie kolejnych roczników młodzieży. Nauczanie języka angielskiego traktowała z pasją, poświęcając dodatkowy czas na organizację koła zainteresowań dla chętnych. Stawiała wysoko poprzeczkę uczniom, ale stwarzała także atmosferę pracy, która pozwalała do niej docierać, rozumieć, że w szczególności w przypadku nauki języka obcego systematyczność jest kluczowa.

Pani Profesor Barbara uczyła nie tylko języka angielskiego, ale także nienagannej kindersztuby, rozumianej jako kultura osobista właściwa licealistom. Uświadamiała obowiązujące w szkole zasady, związane z tradycją tego liceum. Wysoko ceniła uczniów utalentowanych językowo, którzy biegle władali angielszczyzną, a także zaangażowanych w swój rozwój, ale także podejmujących się zadań naukowych w innych dziedzinach. Miała szczególną sympatię do olimpijczyków także innych przedmiotów, jak też uczniów angażujących się w działania na rzecz szkoły.

Kiedy zmieniła miejsce pracy, przeszła do Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych w Elblągu, skąd przeszła potem na emeryturę, związek z macierzystym liceum się zakończył, jednak jej postać pozostała w pamięci jej wychowanków i uczniów. Każdy zachowuje w pamięci własny obraz innej osoby, więc portretów śp. Barbary Fitas na pewno jest wiele. Trzeba jednak przyznać, że pamięć ta nie została zatarta, nieodłącznie łącząc się ze wspomnieniem wkraczania w kolejne stadia rozwijania kompetencji mówienia i pisania po angielsku.

Była niewątpliwie, w okresie zatrudnienia w I LO w Elblągu, zaangażowana w życie szkoły. Śladem tej aktywności jest to, że stałą się współautorką monografii szkolnej „Rys historyczny pierwszej polskiej szkoły w wyzwolonym Elblągu 1945-1980”, w której zaprezentowane zostały najważniejsze wydarzenia z życia szkoły oraz przedstawieni ludzie, przygotowujący młodzież do życia, osiągając wysoki poziom nauczania. Profesor Fitas czuła się kontynuatorką tej 35-letniej wówczas tradycji, opartej w założeniu na przekonaniu, że „szkoła jest twardą szkołą życia”. Była to pierwsze faktograficzne opracowanie, będące podwalinami pod kolejne prace na temat historii szkoły.

Do grona jej uczniów się zaliczam, więc czuję się powołana do wywołania z pamięci niezatartych obrazów. Mam przed oczami sceny, kiedy Pani Barbara szybkim krokiem zawsze punktualnie przybywała z pokoju nauczycielskiego do swego gabinetu, znajdującego się po przeciwległej stronie korytarza. Rozpoczynała zajęcia od stałej procedury powitalnej, w której mieli udział wyznaczeni dyżurni, oznajmujący po angielsku datę i numer lekcji. Potem czas całkowicie przeznaczony na dydaktykę wypełniały poszczególne fazy spotkania: odpytywanie, zaznajamianie z nowymi treściami, ćwiczenia. Były dni w kalendarzu szczególnie przeznaczone na egzekwowanie wiedzy, a był nim zawsze 22 dzień danego miesiąca nauki szkolnej. W godzinach wieczornych na kółku języka angielskiego gromadziła zainteresowanych dodatkowymi zajęciami uczniów różnych roczników. Były to spotkania mniej formalne, często humorystyczne z uwagi na wykorzystywanie niestandardowych zadań, zagadek, gier językowych w formie zabawy towarzyskiej. Wszystkie jednak wymagały zaangażowania i motywowały do poznawania języka w szerszym zakresie niż podręcznikowe ograniczenia.